Mieszkańcy Bielska-Białej zwracają się z apelem do radnych, aby przy podejmowaniu decyzji i w głosowaniach nie kierowali się instrukcjami partyjnymi, tylko uwzględniali stanowisko mieszkańców, swoich wyborców. Skąd pomysł takiego apelu?
Podczas ostatniego spotkania Rady Osiedla Grunwaldzkiego radni biorący udział w spotkaniu, poinformowali jego uczestników, że w wielu sprawach stawianych na sesji, obowiązuje ustalona w klubach radnych polityka głosowania. To mocno zbulwersowało uczestników tego spotkania i stało się inspiracją do wystosowania apelu do radnych. W liście do redakcji czytamy
Rozumiemy, że kluby radnych mogą wypracowywać wspólne stanowiska, jednak mandat radnego jest mandatem zaufania społecznego i powinien pozwalać na samodzielne podejmowanie decyzji w sprawach istotnych dla mieszkańców.
To o czym piszą mieszkańcy znajduje swoje mocne uzasadnienie w obowiązującym ustawodawstwie, szkoda tylko, że praktyka samorządowa szczególnie w miastach, w tym w Bielsku-Białej, kompletnie zaprzecza intencjom ustawodawcy.
Podstawa prawna mandatu
Mandat radnego jest mandatem wolnym, co oznacza, że radny nie jest związany instrukcjami wyborców ani innymi podmiotami, w tym klubami. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, radny kieruje się dobrem całej wspólnoty lokalnej i powinien utrzymywać stałą więź z mieszkańcami, co podkreśla osobisty charakter zaufania wyborczego. Ta konstrukcja prawna chroni radnych przed naciskami zewnętrznymi, umożliwiając reprezentację interesów wszystkich mieszkańców, a niekoniecznie partyjne interesy.
Rola klubów radnych
Kluby radnych mogą wypracowywać wspólne stanowiska, ale ich regulaminy nie mogą wprowadzać zasad lojalnościowych ograniczających wolny mandat. Prawo gwarantuje swobodę zrzeszania się radnych w klubach według kryteriów społeczno-politycznych, bez możliwości dyscyplinowania za głosowanie niezgodne z linią klubu. Sądy administracyjne potwierdzają, że takie ograniczenia naruszają konstytucyjną wolność zrzeszania i niezależność radnego. Nie ulega wątpliwości, że to stanowisko radnym jest znane. Dlaczego więc postępują inaczej i głosują na sesjach według dyscypliny partyjnej, zamiast wspierać stanowisko mieszkańców dzielnicy czy okręgu z którego zostali wybrani?
Znaczenie samodzielności decyzji
Samodzielne decyzje radnego w sprawach istotnych dla mieszkańców wzmacniają lokalną demokrację i realizują zasadę decentralizacji władzy. Wyborcy, którzy obdarzyli ich zaufaniem oczekują, że radny będzie działał w interesie gminy, dzielnicy, okręgu z którego został wybrany a nie w interesie klubu czy partii. To fundament demokracji lokalnej i samorządności.
Partyjniactwo szkodzi samorządom lokalnym
Niestety wdzierające się na sale obrad partyjne interesy, nie służą rozwojowi samorządów lokalnych. Walka polityczna z sejmu przenosi się do szczebla samorządowego i radni, wciągnięci w machiny partyjniactwa, i walki politycznej na każdym szczeblu dają się wciągnąć tej wojennej retoryce i zamiast reprezentować swoich wyborców, dbają o to by nie narazić się swoim „partyjnym wodzom”, żeby zapewnić sobie prawo startu w kolejnych wyborach. Jedyne co w tej sytuacji mogą zrobić mieszkańcy to skrupulatnie odnotowywać zachowanie i postawę sowich wybrańców i dać wyraz swojej ocenie przy urnie kiedy przyjdzie na to czas.




