25 czerwca Rada Miejska w Bielsku-Białej przyjęła Plan Ogólny miasta. Do planu mieszkańcy zgłaszali sporo uwag, wiele z nich nie zostało jednak uwzględnionych. To stało się bezpośrednią przyczyną sformułowaniu petycji mieszkańców, która wpłynęła do Urzędu Miasta.
Jednym z problemów wskazanych w petycji jest sytuacja terenów prywatnych położonych w rejonie między ul. Żabią i Jeździecką. Mimo że są to grunty prywatne i w bezpośrednim sąsiedztwie istnieje zabudowa jednorodzinna, projekt Planu Ogólnego ponownie klasyfikuje te obszary jako tereny rekreacyjne lub wyłączone z zabudowy mieszkaniowej. Właściciele, którzy od pokoleń posiadają te działki, od wielu lat bezskutecznie oczekują na możliwość budowy domu na własnej ziemi. Podczas konsultacji społecznych jeden z mieszkańców powiedział: Ja, mając ponad 40 lat, oczekuję na możliwość tego, aby na swojej działce, na swojej ziemi się pobudować. Nie miałbym takich roszczeń, gdyby nie to, że kilkanaście metrów od tej działki istnieje już zabudowa – na północ, południe, wschód oraz zachód.
Konsekwencje: wyprowadzanie się z miasta
Mieszkańcy zwracają uwagę, że obecna polityka planistyczna prowadzi do sytuacji, w której ludzie zmuszeni są do budowy domów poza granicami Bielska-Białej, mimo że dysponują gruntami w mieście. Wskazują: Dysponujemy działkami, które mogłyby być pod zabudowę, natomiast wyprowadzamy się powoli z Bielska, ponieważ nie możemy na własnych działkach się wybudować. Jest to zjawisko szczególnie niepokojące w kontekście spadającej liczby mieszkańców miasta, na co powoływali się również przedstawiciele władz podczas konsultacji.
Argumentacja miasta niezbyt przekonywująca: takie były wcześniejsze dokumenty
Władze miasta wskazywały w trakcie konsultacji, że takie były wcześniejsze dokumenty planistyczne oraz że gdzieś granica musiała zostać wyznaczona. Mieszkańcy nie zgadzają się z tym argumentem. W ich opinii granice te przebiegają często w sposób arbitralny, zwłaszcza w sytuacjach, gdy działki położone są bezpośrednio pomiędzy istniejącą zabudową jednorodzinną. Planowanie przestrzenne powinno opierać się na racjonalnych przesłankach urbanistycznych i interesie mieszkańców, a nie na mechanicznym powielaniu rozwiązań z poprzednich dokumentów, które od lat blokują rozwój części terenów prywatnych.
Niespójność: ograniczenia dla mieszkańców, nowe tereny pod zabudowę
Równocześnie projekt Planu Ogólnego przewiduje dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej w rejonie osiedla Langiewicza, w pobliżu charakterystycznego krzyża na wzniesieniu. Teren ten jest obecnie często wykorzystywany jako przestrzeń rekreacyjna – miejsce spacerów, odpoczynku i aktywności na świeżym powietrzu. Mieszkańcy nie kwestionują potrzeby powstawania nowych mieszkań, ale wnoszą o takie zaplanowanie obszaru, aby szczyt wzniesienia pozostał niezabudowany i zachował charakter przestrzeni otwartej.
Strefy infrastrukturalne i gospodarcze w sąsiedztwie domów
Wątpliwości budzi również planowanie stref infrastrukturalnych i gospodarczych w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej, czego przykładem są tereny położone na północ od ul. Krakowskiej. Mieszkańcy zwracają uwagę, że napięcia społeczne pojawiały się także w innych częściach miasta, np. wokół inwestycji deweloperskiej na Sarnim Stoku, gdzie projekt zabudowy w sąsiedztwie obszaru przyrodniczego spotkał się ze sprzeciwem.
Tereny miejskie: pod zabudowę czy pod funkcje rekreacyjne?
W trakcie konsultacji wskazano, że część terenów w rejonie osiedla Langiewicza znajduje się w rękach wspólnoty mieszkaniowej, co było przedmiotem dyskusji jako argument za dopuszczeniem zabudowy wielorodzinnej. Mieszkańcy jednak zwracają uwagę, że w projekcie planu przewidziano również nowe tereny pod zabudowę na gruntach należących do miasta, np. na obszarze po zlikwidowanych terenach Zieleni Miejskiej.
Argument demograficzny: brak uzasadnienia
Podczas konsultacji społecznych wskazywano, że zwiększanie liczby terenów przeznaczonych pod zabudowę mogłoby być uzasadnione dopiero w przypadku znaczącego wzrostu liczby mieszkańców miasta. ze strony miasta padło stwierdzenie: Jeżeli demografia w Polsce wzrośnie tak, że za 20 lat okaże się, że urząd statystyczny się myli (...) będziemy mieć np. 220 tysięcy mieszkańców. Wtedy z pewnością będziemy musieli wydawać znaczną ilość terenów z możliwością zabudowy.
Mieszkańcy uważają, że w zestawieniu z faktem przeznaczania gruntów miejskich pod nowe inwestycje argumentacja ta jest niespójna. Z jednej strony odmawia się mieszkańcom możliwości budowy domów na gruntach prywatnych, z drugiej miasto przeznacza własne tereny pod zabudowę, mimo że według przedstawionej argumentacji zapotrzebowanie na nowe tereny budowlane miałoby pojawić się dopiero w przyszłości.
W petycji mieszkańcy wnoszą o:
Przeprowadzenie bardziej racjonalnych i sprawiedliwych zasad wyznaczania granic terenów zabudowy, w szczególności poprzez dopuszczenie zabudowy jednorodzinnej lub zabudowy o niskiej intensywności w miejscach, gdzie działki pozostają wyłączone z możliwości zabudowy mimo istniejącej zabudowy mieszkaniowej – np. tereny między ul. Żabią i Jeździecką oraz między ul. Jeździecką i Miodową.
Ponowne rozważenie przeznaczenia terenów w rejonie osiedla Langiewicza „przy krzyżu" pod zabudowę wielorodzinną oraz ponowną analizę tego obszaru pod kątem zachowania funkcji rekreacyjnych i znaczenia dla naturalnej wentylacji miasta.
Zachowanie terenów należących do miasta, w szczególności obszaru po zlikwidowanej Zieleni Miejskiej jako przestrzeni publicznej o funkcjach rekreacyjnych – np. pod park miejski, infrastrukturę sportową lub inne ogólnodostępne formy aktywności mieszkańców.
Uwzględnienie w dalszych pracach głosu mieszkańców i rzeczywistych potrzeb demograficznych miasta, tak aby polityka przestrzenna nie była kształtowana wyłącznie przez interesy dużych podmiotów inwestycyjnych, ale w równym stopniu odpowiadała potrzebom mieszkańców.
Wprowadzenie zasady wyraźnego rozdzielania stref infrastrukturalnych i gospodarczych od terenów zabudowy mieszkaniowej – np. tereny na północ od ul. Krakowskiej, na co zwracali uwagę mieszkańcy podczas konsultacji społecznych.
Treść petycji jest dostępna pod adresem: tutaj




