W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Podbeskidzie się nie zatrzymuje

Podbeskidzie się nie zatrzymuje

Kapitalne bramki: Klisiewicza i Urynowicza, kontuzja Kolanki i zasłużone zwycięstwo Podbeskidzia, tak można najkrócej opisać ten mecz.

Kolejne zwycięstwo bielszczan w Beltic II lidze.  To nie było porywające widowisko. Drużyna z Bielska -Białej niepodzielnie panowała na boisku i odniosła zasłużone zwycięstwo. Bielszczanie od pierwszych minut zdominowali grę. Na efekty nie było trzeba czekać. Już w 7.minucie świetną asystą popisał się Tomczyk a Lucjan Klisiewicz kapitalnie wykończył akcję i dał prowadzenie przyjezdnym. To tylko napędziło górali do kolejnych ataków. Niestety w 18 minucie kontuzji doznał Krzysztof Kolanko i to może martwić w kontekście kolejnych meczy. W miejsce kontuzjowanego Kolanki na boisku pojawił się Bartosz Florek. To co najważniejsze w tym meczu wydarzyło się w 26 minucie. Wówczas przepięknym uderzeniem z dystansu popisał się Urynowicz. Po jego strzale piłka wylądowała w samym okienku. I można a powiedzieć, że było po meczu. Podbeskidzie kontrolowało sytuację na boisku, było zdecydowanie lepszą drużyną w każdym elemencie gry na boisku. W II połowie okazje do zaprezentowania swoich umiejętności miał Brańczyk i zachował się bardzo dobrze przy kilku strzałach z dystansu miejscowych.

Bielszczanie umacniają swoją pozycje w strefie barażowej i co może cieszyć rozgrywają kolejne dobre spotkanie. Jedyne co może martwić po tym meczu to kontuzja Krzysztofą Kolanki. Ani Florek, a tym bardziej Martosz nie prezentują takiego poziomu.

 

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart