Dziś będzie obradować Rada Miejska w Bielsku-Białej. Wśród wielu uchwał, jest także projekt uchwały, będący apelem do premiera, rządu oraz minister edukacji. Dotyczy on wzmocnienia jakości edukacji poprzez tworzenie małych klas szkolnych i grup przedszkolnych w związku z niżem demograficznym. Uchwałę przygotował klub radnych Prawa i Sprawiedliwości i tu pojawia się pytanie, jak zachowają się radni dwóch pozostałych klubów, czyli KO i prezydencki. Czy zwyciężą: zdrowy rozsądek i działanie na rzecz dobrostanu mieszkańców, czy jak zwykle partyjne gierki. Sama uchwała nie zawiera akcentów politycznych. W jej uzasadnieniu czytamy:
Rada Miejska w Bielsku-Białej kierując się troską o dobro mieszkańców a zwłaszcza szeroko rozumiany dobrostan oraz poczucie bezpieczeństwa i stabilności najmłodszego pokolenia apeluje o utrzymanie i wsparcie istniejących placówek szkolnych i przedszkolnych. Dotykający nasz kraj niż demograficzny jest ogromnym wyzwaniem zwłaszcza dla samorządów, ponieważ liczba dzieci w systemie edukacji publicznej będzie systematycznie spadać już dziś powinniśmy podjąć działania celem zabezpieczenia przyszłości miejsc nauki i wychodu. Będący problemem niż demograficzny jest też szansą na poprawę jakości kształcenia i wychowania bez konieczności redukcji liczby placówek światowych.
Zmniejszenie wielkości grup przedszkolnych i klas szkolnych sprzyja indywidualizacji procesu nauczania i wychowania, budowaniu relacji nauczyciel-uczeń oraz skuteczniejszemu wspieraniu rozwoju uczniów. Zmniejszenie liczebności oddziałów przyniesie również wymierne korzyści dla grona pedagogicznego. Ograniczenie liczebności oddziałów pozwala nauczycielom na bardziej efektywne planowanie pracy dydaktycznej, dokładniejszą diagnozę potrzeb uczniów oraz szybsze reagowanie na trudności edukacyjne i wychowawcze.
O tym jak głosowali radni napiszemy po zakończeniu obrad.




