W prezydenckiej kampanii wyborczej jak zwykle wiele jest rzeczy dziwnych, oburzających czy żałosnych. Szum informacyjny narasta i nie warto byłoby Dostojnym Czytelnikom zawracać głowy dodatkowym komentarzem, gdyby nie fakt, że kampania nieoczekiwanie nabrała charakteru literackiego - pisze w BBlogosferze Janusz Legoń. O literackich wątkach kampanii i takowej dyskusji kandydatów przeczytacie tutaj.