Wydawało się, że w czwartek swój finał będzie miała sprawa budowy spalarni odpadów w Wapienicy. Radni mają bowiem przyjąć uchwałę w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w Wapienicy, dzięki której budowa spalarni w planowanej lokalizacji nie będzie możliwa. Może się jednak okazać, że w sprawie nastąpi nieoczekiwany zwrot.
Trzy lata temu, w kwietniu 2023 roku odbyło się w Bielsku-Białej referendum w sprawie budowy spalarni odpadów w Wapienicy. Choć było ono nieważne (zagłosowało 28,44% mieszkańców przy wymaganym progu 30%), prezydent Jarosław Klimaszewski uszanował wolę głosujących, i zadeklarował, że spalarnia nie powstanie.
Mieszkańcy Wapienicy chcieli mieć jednak pewność, że władze miasta nie powrócą do tematu budowy spalarni w ich dzielnicy i wystąpili z inicjatywą obywatelską zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów, gdzie mogłaby powstać instalacja termicznego przetwarzania odpadów. Chcieli, aby z planu usunąć zapisy, które pozwalają w tym miejscu zbudować spalarnię. Konsekwencją tych działań było przystąpienie w 2024 do przygotowania projektu nowego planu. Teraz jest on gotowy, a jego uchwalenie znalazło się w programie zwołanej na 23 kwietnia sesji Rady Miejskiej. Głosowanie wydawało się formalnością.
Okazało się jednak, że podczas sesji może nastąpić nieoczekiwany zwrot. Uchwała opiniowana była kilka dni temu przez Komisję Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej i… uzyskała opinię negatywną. Przeciwko zmianie planu nieoczekiwanie zagłosowało 6 radnych z Koalicji Obywatelskiej i klubu prezydenta Jarosława Klimaszewskiego. Jeśli radni popierający prezydenta Klimaszewskiego podobnie zagłosują na czwartkowej sesji – zapisy o możliwości budowy spalarni w Wapienicy pozostaną aktualne.
Zmiana zdania radnych rządzących miastem może mieć związek ze sprzedażą Przedsiębiorstwa Komunalnego Therma, do której ma dojść jeszcze w tym roku. Spółka zaopatrująca miasto w ciepło jest właścicielem terenu, na którym miała powstać spalarnia. Jeśli zapisy planu zagospodarowania przestrzennego nie zostaną zmienione, nowy właściciel Thermy będzie mógł na nabytych terenach wybudować spalarnię. To dla potencjalnych kupujących Thermę może być atrakcyjnym argumentem do nabycia spółki, a dla władz Bielska-Białej okazją do sprzedaży Thermy po wyższej cenie.
Tym bardziej, że wśród firm zainteresowanych zakupem Thermy jest Veolia. To potężny francuski holding, który specjalizuje się w gospodarce energią, wodą i odpadami. Firma od wielu lat obecna jest w Bielsku-Białej – posiada 1/3 akcji Aqua S.A. Współpraca z bielskim samorządem nie układała się jednak najlepiej. Od 2021 roku firma i bielski samorząd toczyły spór sądowy. Dość nieoczekiwanie na początku bieżącego roku spółka wycofała jednak pozwy przeciwko Aquie i zrzekła się wszystkich roszczeń wobec bielskiej spółki. Niedługo potem Veolia zapowiedziała, że jest zainteresowana zakupem Thermy.
Warto podkreślić, że Veolia kilka lat temu chciała wybudować spalarnię odpadów w oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów od Bielska-Białej Chrzanowie. Inwestycja nie doszła jednak do skutku ze względu na protesty mieszkańców. Obecnie Veolia przygotowuje się do uruchomienia spalarni odpadów komunalnych w Łodzi. Ma ona zostać uruchomiona na terenie Elektrociepłowni nr 4 Veolia Energia Łódź S.A. w 2028 roku.




