Do końca tego roku mają być wymienione już wszystkie pozaklasowe źródła ciepła. Obowiązek ten narzuca w województwie śląskim tzw. uchwała antysmogowa. Na terenie Bielska-Białej takich pieców jest 2377.
Uchwałę „w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa śląskiego ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw” przyjął Sejmik Województwa Śląskiego 7 kwietnia 2017 r. Zgodnie z jej zapisami do końca 2021 r. miały zostać wymienione wszystkie kotły z roku 2006 i starsze oraz te nieposiadające tabliczek znamionowych. Z kolei do końca 2023 r. wymianie podlegały kotły pochodzące z lat 2007-2012. Natomiast do końca tego roku wymiana ma objąć wszystkie pozostałe kotły pozaklasowe. Jak podaje Wydział Prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, z danych zawartych w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków wynika, że na terenie miasta funkcjonuje 2377 bezklasowych źródeł ciepła i te właśnie powinny być wymienione przed 1 stycznia 2026 r.
Kolejną ważną datą ujętą w Uchwale antysmogowej jest 31 grudnia 2027 r. Do tego momentu bowiem należy wymienić kotły klasy 3 i 4. Na terenie Bielska-Białej takich kotłów obecnie jest 2131.
Jak informuje Wydział Prasowy bielskiego UM, w ostatnim czasie zaobserwować można przyrost liczby wpisów do CEEB, co może wynikać ze zwiększenia intensywności kontroli Straży Miejskiej oraz działalności uprawnionych kominiarzy, którzy również mają możliwość wprowadzania obsługiwanych źródeł ciepła do tej ewidencji. „Zgodnie z harmonogramem działań naprawczych określonym w „Programie ochrony powietrza dla województwa śląskiego” w Bielsku-Białej wymagane jest przeprowadzenie minimum 200 takich kontroli w skali roku. W 2024 r. Straż Miejska przeprowadziła 609 kontroli przestrzegania wymogów uchwały antysmogowej” – podaje Wydział Prasowy.
Poza tym Urząd wskazuje programy, z których mogli w ostatnich latach i mogą również obecnie korzystać mieszkańcy Bielska-Białej przy likwidacji starych źródeł ciepła. Wśród nich wymienia zarówno programy korzystające ze środków miejskich, jak i finansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, a także programy rządowe.
Fot. pixabay