Dokładnie za tydzień 25 lipca piłkarze Rekordu rozpoczną nowy sezon w Beltic II lidze meczem wyjazdowym z Lechią Zielona Góra. Pod bardzo dobrej wiośnie w wykonaniu rekordzistów, oczekiwania przed nowym sezonem są bardzo duże. Chociaż w klubie nikt głośno i oficjalnie o tym nie mówi, to tajemnicą poliszynela jest chęć awansu do I ligi. Czy te oczekiwania to tylko mrzonki, czy rzeczywiście jest to absolutnie w zasięgu biało -zielonych.
Poprzedni sezon
Zacznijmy od podsumowania poprzedniego sezonu, drugiego już w wykonaniu Rekordu na poziomie centralnym. W tym pierwszym piłkarze z Bielska-Białej musieli walczyć o utrzymanie. W drugim sezonie było zdecydowanie lepiej. Po niezbyt udanej rundzie jesiennej, trenera Dariusza Ruckiego na ławce trenerskiej zastąpił Piotr Tworek. Jak się okazało był to doskonały wybór prezesa Janusza Szymury. Wiosną Rekord grał na bardzo dobrym poziomie i w rezultacie zakończył rozgrywki na wysokim 9 miejscu.
Przygotowania do nowego sezonu
Przygotowania do nowego sezonu ruszyły pełna parą. Zespół w składzie: Piotr Tworek, Marek Homa i Piotra Szymura rozpoczął pracę nad zbudowaniem takiej drużyny, która z jednej strony dawałby szansę na realizacji celów klubu na kolejny sezon, z drugiej zaś była możliwa do zrealizowania, bo w Rekordzie ważna jest stabilizacja, i rozsądne, konsekwentne bez nerwowych ruchów budowanie piłki na poziomie centralnym. To było o tyle łatwe, że większość zawodników pozostała w Rekordzie na kolejny sezon. W tej drużynie nie trzeba robić rewolucji, żeby mogła grać o co najmniej miejsce barażowe w walce o awans do I ligi.
Trzynastu zawodników z kadry drugoligowego, bielskiego Rekordu związało się z klubem nowymi umowami. W tym gronie znaleźli się reprezentujący biało-zielone barwy już od dwóch lat: Wiktor Kaczorowski, Mateusz Klichowicz i Jakub Ryś. Kartę krótszą o jeden sezon „zapisali” w Rekordzie: Louis Poznański, Jan Sobociński, który podpisał dwuletnią umowę oraz przechodzący rekonwalescencję po kontuzji i zabiegu operacyjnym – Wojciech Łaski. Mimo raptem półrocznego okresu gry przy Startowej 13 na zaufanie zapracował środkowy defensor – Mateusz Broda. Wracający do gry po ciężkiej kontuzji i kilku miesiącach przerwy wieloletni kapitan Rekordu Konrad Kareta, również przedłużył współpracę z klubem na najbliższe dwa lata. Półtorej roku w Rekordzie jest już Tomasz Boczek i pozostanie w nim jeszcze przynajmniej rok. Krzysztof Żerdka również pozostaje na kolejnym sezonie. Przedłużono wypożyczenie Dawida Mazurka z zabrzańskiego Górnika na cały sezon 2026/2027. W klubie pozostali wychowankowie, Piotr Wyroba i Adam Gibiec. Do zespołu dołączyli: Sebastian Sobolewski – 21-letni bramkarz, który przeszedł z Olimpii Grudziądz. Tomasz Walaszek – 20-letni obrońca, powrót z wypożyczenia oraz Piotr Ceglarz – były kapitan Motoru Lublin, ostatni sezon w Ruchu Chorzów oraz Denis Potoma – 26-letni słowacki ofensywny pomocnik, poprzednio występujący w MŠK Považská Bystrica
I liga nie będzie niespodzianką
Solidne wzmocnienia, powrót Konrada Karety, nabyte doświadczenie i wzajemne zrozumienie drużyny i trenera to zdecydowane atuty zespołu przed rozpoczęciem rozgrywek. Jeśli do tego dołożymy stabilne finanse, świetną organizację i idealne warunki do trenowania, to stawianie Rekordu w gronie drużyn grających o awans nie jest żadna fantasmagorią. Jak będzie zobaczymy niebawem. Po wyjeździe do Zielonej Góry, już 2 sierpnia Rekordziści zagrają na własnym, stadionie z Zawiszą Bydgoszcz. Zapowiada się arcyciekawie.




