W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Skandaliczna decyzja sędziego w Głogowie. Podbeskidzie z remisem

Skandaliczna decyzja sędziego w Głogowie. Podbeskidzie z remisem

Podbeskidzie Bielsko-Biała zremisowało na wyjeździe z Chrobrym Głogów 1:1 w spotkaniu 4. kolejki Betclic 1 Ligi. Mecz rozegrano w sobotę, 15 sierpnia, na stadionie GOS w Głogowie.

Spotkanie miało kilka zupełnie różnych odsłon. Najpierw przeważali gospodarze, później inicjatywę przejęli bielszczanie, a końcówka upłynęła pod znakiem walki Podbeskidzia o utrzymanie wyniku w osłabieniu.

Niewykorzystana szansa i kontra

Pierwsze minuty należały do Chrobrego, który próbował narzucić swoje tempo. Z czasem jednak „Górale” zaczęli coraz częściej gościć pod bramką rywali i to oni byli bliżej objęcia prowadzenia.

Tuż przed przerwą świetnej okazji nie wykorzystał Sitek. Niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła — gospodarze ruszyli z kontratakiem, który zakończył się golem dla zespołu z Głogowa. Podbeskidzie po raz kolejny straciło bramkę po własnej niewykorzystanej szansie.

Odpowiedź po przerwie

Po zmianie stron zespół z Bielska-Białej od początku ruszył do odrabiania strat. Podopieczni Marcina Włodarskiego konsekwentnie atakowali, szukając sposobu na wyrównanie. Dopiero w drugiej części spotkania dopięli swego. Marcin Urynowicz w 57 minucie  popisał się znakomitym strzałem z dystansu, po którym piłka znalazła drogę do siatki i dała Podbeskidziu remis. Bielszczanie nie zamierzali na tym poprzestać. W 67  minucie Kamil Sochań uderzył z daleka, a piłka po jego efektownym strzale trafiła w słupek. Chrobry był wówczas bardzo blisko utraty drugiej bramki.

Decyzja, która zmieniła mecz

W momencie, gdy Podbeskidzie miało przewagę i naciskało na rywali, wydarzenia na boisku zmieniła decyzja arbitra. Kacper Gach otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji został wyrzucony z boiska. Za co zawodnik Podbeskidzia dostał tą kartkę wie tylko sędzia tego meczu. Gra w osłabieniu wymusiła na bielszczanach zmianę nastawienia. Chrobry przejął inicjatywę, lecz „Górale” dobrze bronili dostępu do własnej bramki i utrzymali remis do końcowego gwizdka.

Duży niedosyt

Remis w Głogowie oznacza zdobycie jednego punktu, ale po przebiegu drugiej połowy w bielskim zespole może pozostać spory niedosyt. Podbeskidzie pokazało charakter, odrobiło straty i przez długi fragment meczu było bliżej zwycięstwa.

Skandaliczne sędziowanie

Najwięcej emocji budzi jednak decyzja o drugiej żółtej kartce dla Gacha. W opinii bielskich kibiców była ona bardzo kontrowersyjna i miała bezpośredni wpływ na przebieg końcówki spotkania. Klub powinien dokładnie przeanalizować zapis meczu oraz rozważyć skierowanie oficjalnego stanowiska do organów odpowiedzialnych za obsadę i ocenę pracy sędziów. Bo tych kontrowersyjnych decyzji sędziego i decyzji na korzyść gospodarzy było mówiąc delikatnie  zbyt dużo.

 

 

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart