O zakup blisko 98 proc. udziałów w Thermie będą konkurować trzy podmioty. Wszyscy uzyskali zgodę UOKiK na przejęcie kontroli nad spółką, więc formalnie mogą złożyć oferty w miejskim przetargu.
Tauron Ciepło jest już udziałowcem spółki (2,03 proc.) i posiada prawo pierwokupu, które pozwala mu dopasować się do najlepszej oferty
Veolia uzyskała zgodę UOKiK i uczestniczyła w due diligence. Ma duże doświadczenie w zarządzaniu ciepłownictwem i usługami komunalnymi, posiada udziała w innej mijeskiej spółce Aqua S.A.
Engie uzyskała zgodę UOKiK i uczestniczyła w due diligence jest międzynarodowym koncernem energetycznym z zapleczem kapitałowym i technologicznym.
Szczególna pozycja Tauronu
Tauron Ciepło zgłosił zamiar nabycia od gminy 54 931 udziałów, czyli 97,97 proc. kapitału Thermy; spółka posiada już pozostałe 2,03 proc., więc po transakcji przejęłaby pełną kontrolę nad przedsiębiorstwem.
Tauron Ciepło nie jest zwykłym kandydatem: produkuje ciepło dla Bielska-Białej, a Therma odpowiada za jego przesył i sprzedaż. Posiada też niewielki pakiet udziałów oraz prawo pierwokupu, dzięki któremu może w ciągu 45 dni wyrównać warunki najkorzystniejszej oferty. To nie oznacza jednak automatycznego zwycięstwa. Ostatecznie o sprzedaży udziałów zdecydują radni Bielska-Białej, a miasto będzie mogło ocenić nie tylko cenę, lecz także deklaracje inwestycyjne i gwarancje dla odbiorców ciepła.
Silna pozycja Tauronu
Tauron Ciepło produkuje ciepło w elektrociepłowniach w Bielsku-Białej i Czechowicach-Dziedzicach, a Therma zarządza siecią dystrybucyjną, która doprowadza je do odbiorców. Potencjalne połączenie produkcji i dystrybucji mogłoby więc uporządkować cały łańcuch dostaw ciepła w mieście. Kluczowe jest także prawo pierwokupu. Nawet jeśli Veolia lub Engie złożą wyższą ofertę, Tauron Ciepło będzie miał 45 dni na wyrównanie warunków i przejęcie pakietu udziałów.
Możliwe korzyści dla miasta
Największym argumentem za sprzedażą jest pozyskanie inwestora zdolnego sfinansować kosztowną transformację ciepłownictwa. Tauron zapowiada odejście od kogeneracji węglowej w kierunku gazu do 2035 r., a równolegle rozwija kotłownie biomasowe, pompy ciepła, instalacje power-to-heat oraz akumulację energii.
W Czechowicach-Dziedzicach Tauron realizuje już inwestycję w wysokosprawną kogenerację gazową o mocy 30 MWe/30 MWt, która ma zastąpić blok węglowy BC50. W jej ramach powstanie także akumulator ciepła; nowa instalacja ma dostarczać ciepło m.in. do Bielska-Białej i poprawić jakość powietrza w regionie.
Jak niektórzy podkreślają, takie opinie słychać także wśrod pracowników Thermy, przejęcie spółki przez któregoś z oferentów moze poprawić efektywność i jakość zarządzania firmą.
Dla mieszkańców potencjalne plusy mogą obejmować:
większe możliwości inwestycyjne w sieci i źródła ciepła,
szybszą redukcję emisji i poprawę jakości powietrza,
stabilniejszą koordynację produkcji, przesyłu i sprzedaży ciepła,
know how dużego koncernu energetycznego.
poprawa jakości obsługi
Obawy i ryzyka
Sprzedaż tak istotnego aktywa komunalnego budzi też uzasadnione pytania. Cena wywoławcza 137,8 mln zł za pakiet blisko 98 proc. udziałów bywa kwestionowana, a sprawa trafiła nawet do wniosku o kontrolę NIK w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej.
Główne ryzyka to:
Utrata wpływu gminy na staregiczną dla miasta firmę – po sprzedaży miasto przestanie bezpośrednio kształtować strategię spółki odpowiadającej za lokalną sieć ciepłowniczą.
Presja na taryfy i wzrost cen – nowy właściciel będzie działał w warunkach regulowanych, ale długoterminowe koszty inwestycji, paliw i modernizacji mogą przekładać się na ceny ciepła, a zysk jest wpisany w normalną strategię każdego podmiotu gospodarczego.
Przejście z węgla na gaz może poprawić jakość powietrza, lecz nie eliminuje ekspozycji na wahania cen gazu i ryzyka geopolityczne.
Wąska konkurencja – jeśli o Thermę rzeczywiście ubiegają się tylko trzy podmioty, pole negocjacyjne miasta może być ograniczone.
Wejście kapitału zagranicznego w posiadanie ważnej dla miasta spółki, moze rodzić konflikty i spory.
Co dalej
Termin otwarcia ofert zaplanowano na 13 listopada. Każdy oferent musi wpłacić wiążące wadium przekraczające 26 mln zł. Wcześniej, aby uzyskać dostęp do poufnych danych spółki, zainteresowane firmy wpłaciły już po 1 mln zł.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Tauron i pozostałe firmy rzeczywiście złożą oferty. Samo uzyskanie zgody UOKiK nie przesądza jeszcze transakcji.
Nie musi dojść do sprzedaży
Ostateczną decyzję o sprzedaży będzie podejmować rada miejska. To pozwala miastu na przeprowadzenie tego procesu w bardzo komfortowych warunkach i bezpiecznie, ponieważ żadna ze złożonych ofert nie będzie dla miasta wiążąca, do momentu głosowania.




