Rekord Bielsko-Biała zremisował na wyjeździe z Lechią Zielona Góra 1:1 po meczu pełnym zwrotów akcji. Gola dla gości zdobył Kacper Kasprzak, a gospodarze odpowiedzieli trafieniem Dominika Więcka.
Przebieg spotkania
Zawodnicy beniaminka Betclic 2. Ligi rozpoczęli mecz odważnie szybko przenosząc ciężar gry pod bielską bramkę. W 16. minucie blisko powodzenia był Dawid Dębski, ale jego strzał został zablokował Jana Sobociński.
Po stracie Adama Gibca w polu karnym świetną sytuację miał Przemysław Bargiel, zatrzymany przez Tomasza Boczka, jednak po kolejnym zamieszaniu arbiter wskazał na rzut karny. Na szczęście dla Rekordzistów Bargiel trafił w słupek.
Po przerwie
Po zmianie stron Rekord zaczął groźniej atakować, choć początkowo brakowało mu skuteczności. Sygnał do ofensywy dali między innymi Gabriel Kasprowic i Jan Ciućka, ale dopiero wejście Ciućki i Piotra Ceglarza wyraźnie ożywiło grę bielszczan.
W 69. minucie duet rezerwowych przeprowadził szybki atak, po którym Ciućka dograł piłkę w pole karne, a Kacper Kasprzak z bliska pokonał Jakuba Bursztyna. Radość gości trwała jednak krótko, bo po błędzie Dariusza Pawłowskiego Kamil Olek uruchomił Dominika Więcka, a ten precyzyjnym strzałem przy słupku wyrównał stan meczu. Taki wynik utrzymał się do końca meczu. Po wyrównanym pojedynku podział punktów wydaje się jak najbardziej sprawiedliwy.
Lechia Zielona Góra – Rekord Bielsko-Biała 1:1 (0:0)
Bramki: Więcej (71') - Kacprzak (69')
Rekord: Kaczorowski – Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek –Gibiec, Ściślak (81. Potoma), Kempny (56. Ceglarz), Ryś (56. Ciućka), Kasprowicz (66. Tekieli) – Kasprzak.
źródło: materiały klubu




