W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
BBlogosfera

Niemieckie niepokoje

Niemieckie niepokoje

Panie Kanclerzu, podpowiadam, co wydarzyło się cztery lata po rozpoczęciu - decyzją jednego z poprzednich kanclerzy państwa niemieckiego - II Wojny Światowej. 

·       01.09.1943 r. Zgrupowanie nr 2 ppor. Waldemara Szwieca „Robota” ze Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponurego” opanowało na kilka godzin miasteczko Końskie bez strat własnych, likwidując agentów Gestapo w mieście i zdobywając zaopatrzenie oraz amunicję. 

·       01.09.1943 r. bojówka UPA napadła na dom rodziny polsko-ukraińskiej i zamordowała męża Ukraińca, syn był ranny ale przeżył, matka Polka uciekła.

·       01.09.1943 r. w Warszawie utworzono harcerski batalion Armii Krajowej „Zośka”, upamiętniający poległego w sierpniu Tadeusza Zawadzkiego, komendanta Grup Szturmowych

·       01.09.1943 r. z obozu w Sielcach nad Oką wyruszyła na front 1. Dywizja Piechoty, która wkrótce przeszła krwawy chrzest bojowy pod Lenino

·       01.09.1943 r. Papież Pius XII wygłosił przemówienie w Radiu Watykańskim, potępiając działania wojenne

·       01.09.1943 r. w Syrakuzach na Sycylii kończyły się tajne negocjacje między rządem Włoch a aliantami, zakończone podpisaniem rozejmu (de facto kapitulacji Włoch)

·       Na froncie wschodnim kilka dni wcześniej zakończyła się bitwa na Łuku Kurskim, o której niemiecki generał Guderian powiedział: "klęska w niej oznaczała naszą decydującą porażkę. Nieprzyjaciel uzyskał od tego czasu nieprzerwaną inicjatywę". 

Panie Kanclerzu, nie musi Pan dziękować, wystarczy się zawstydzić.

***

Nie tylko ja nie potrafię sprowadzić wypowiedzi kanclerza Merza (tej o II wojnie światowej, która zaczęła się według niego w 1941 r.) do kwestii przejęzyczenia. Dla Polski bardzo groźne jest przyjęcie przez Berlin rosyjskiej perspektywy, bo to dla Rosjan Wielka Wojna Ojczyźniana zaczęła się w czerwcu 1941 roku; i to w rosyjskiej narracji historycznej znika nie tylko 17 września 1939 roku, ale i Wojna Zimowa z Finlandią i aneksja Łotwy czy Litwy. Gdy – nawet nieświadomie – podobny ton przyjmuje kanclerz Niemiec, mogą na polskich plecach pojawić się ciarki. 

Tak samo niepokoi ta i inne wypowiedzi niemieckich liderów tych ludzi, którzy są w niemieckich sprawach o wiele mądrzejsi ode mnie. Hanna Radziejowska, pełnomocniczka Instytutu Pileckiego w Berlinie, odpowiedzialna za dialog polsko-niemiecki, mówi o swoich działaniach tak: 

"Można to nazwać próbą dekolonizacji myślenia: w (niemieckich) środowiskach eksperckich, politycznych i historycznych pojawia się refleksja, że Niemcy nie znają Europy Wschodniej, w tym Polski, nie rozumieją jej wrażliwości ani historycznych doświadczeń i związków przyczynowo-skutkowych dawnych decyzji politycznych. Niemieckie społeczeństwo i jego elity są złożone i skomplikowane. Widzimy siłę AfD i rewizjonistyczne komentarze dotyczące historii Polski, słyszymy wypowiedź kanclerza Niemiec Merza, który liczy lata wojny od 1941 r. (...) Po stronie niemieckiej brakuje świadomości dotyczącej polskich ofiar wojny - co potwierdzają liczne badania. Gdy Niemcy mówią o II wojnie światowej, często nie widzą Polski ani jej obywateli - ani Polaków, ani polskich Żydów." 

Coś się w Niemczech nie udało. Zresztą, każdy kto odwiedził w ostatnich latach Berlin mógł zobaczyć, że nie tylko pamięć historyczna w Niemczech szwankuje. Jedyne, czego zawsze mają pod dostatkiem, to poczucie wyższości i pouczenia dla innych. 

W sobotę o 16.00 w Aquarium pochodzący z Bielska-Białej publicysta Łukasz Grajewski będzie promował swoją książkę pt. "Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?".

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart